All we do is looking for some way to fulfill our needs.

piątek, 25 lutego 2011

Tagged under:

Antylitania do programistów

Nienawidzę Was za to że:
  • skupiacie się nad tym jakie ficzery ma Wasze IDE zamiast skupiać się na tym, jakich ficzerów potrzebuje Wasz klient/użytkownik,
  • klepanie w klawiaturę nazywacie myśleniem,
  • hektolitry czasu wyrzucacie w błoto testując manualnie swój kod,
  • więcej czasu spędzacie na walkę z frejmłorkami niż na dostarczaniu wartości dla końcowych użytkowników,
  • kodujecie wiele godzin nie zadając sobie pytania "co ja tak naprawdę robię",
  • naiwnie wierzycie, że technologie i narzędzia rozwiążą wasze problemy,
  • naiwnie wierzycie, że dobry algorytm jest ważniejszy od dobrego zrozumienia wymagań,
  • naiwnie wierzycie, że Wasza intuicja wystarczy w tworzeniu dobrego kodu,
  • naiwnie wierzycie, że jesteście w stanie ogarnąć złożoność kawałka systemu z którym pracujecie,
  • zgadzacie się na nierealne terminy,
  • że piszecie kiepski kod, znajdując na to wiele racjonalizacji (bo nie ma czasu),
  • w głowach tworzycie fragmenty kodu mimo że jeszcze dobrze nie wiecie co trzeba zrobić,
  • domyślacie się co trzeba zrobić, zamiast doprecyzować,
  • bezmyślnie podążacie za technologią, której używacie,
  • nie rozumiecie narzędzi i technologii, których używacie,
  • zamykacie się w swoim kawałku kodu, zrywając kontakt ze światem,
  • sądzicie, że to wszystko wina kierowników lub klienta i nie jesteście w stanie z tym nic zrobić.

... mimo że kocham bo sam jestem programistą.

2 komentarze:

pnowicki pisze...

sensowne uwagi, można wydrukować i przyczepić obok monitora ;] fajnie, że zacząłeś częściej pisać, dla mnie twój blog jest w czołówce polskojęzycznych blogów o tworzeniu oprogramowania

_lbargiel_ pisze...

myślę że ta antylitania nie powinna być skierowana ogólnie do programistów, bo pewnie z grubsza można podzielić programistów na grupy ze względu na powód dla którego wybrali taki zawód a nie inny i to pewnie w znaczym stopniu determinuje jaki piszą kod, jak się zachowują. A skoro już mamy "więcej czasu spędzacie na walkę z frejmłorkami niż na dostarczaniu wartości dla końcowych użytkowników," to może i dodamy: "więcej czasu spędzacie na tworzeniu własnych rozwiązań w miejscach gdzie można skorzystać z gotowych (patrz frejmłorki, liby)."